Domowa zagroda : rysy dziejów polskich w opowiadaniu powieściowém dla młodzieży. cz. 1 (Miniszewski Józef Aleksander)
Strona 71
Jak wielką była w nim chciwość władzy i panowania, tak wiele też popełnił zbrodni; ani krwi braterskiej nie żałując, ani kraju nie szczędząc. Byłby kraj cały spalił, okrył popiołem i krwią, a na ruinach i cmentarzu, takby panował był wesoło, jak nad kwitnącym i ludnym. Bo chciwość jego nie cierpiała wspólnictwa rządu i wolał sam pustyni rozległej być panem, niż z bratem wspólnie rządzić ludy bogate, pracowite i mężne. Żebrak na cudzej ziemi, przyszedł do swoich odebrać karę dopełnionej miary zbrodni !