Domowa zagroda : rysy dziejów polskich w opowiadaniu powieściowém dla młodzieży. cz. 1 (Miniszewski Józef Aleksander)
Strona 70
Powiadają niektórzy dziejopisarze, że po takiem dokoła granic uspokojeniu, Bolesław udał się do Jerozolimy na krucyatę. A milczenie kronikarzy zupełne przez dwa lata następne (1111 i 1112) o Bolesławie i wypadkach w Polsce, zdaje się potwierdzać to podobieństwo. Skutkiem bambergskiego pokoju, było małżeństwo Bolesława z Adelajdą siostrą cesarza, a Władysław syn Bolesława, zaślubił Krystynę córkę cesarską, a pokój ten zawierał i proponował cesarz, maiąc wyprawiać się do Włoch, obawiając się wkroczenia Polskiego króla w kraje swoje, w odwecie za swoje najście.
Zbigniew przez ten czas, ukrywa się w Czechach, albo z Pomorzanami napada na Polskę. Gdy atoli upominał się i u Pomorzan i u Czechów Bolesław o wydanie Zbigniewa, i ten nie widział się nigdzie dość bezpiecznym, a ostatnie włości na Szląsku miał odebrane, umyślił tedy nową zdradę, i wysławszy posły do króla, oświadczył żal swój i ochotę wrócenia do ojczyzny z zupełnem zdaniem się na łaskę królewską. Bolesław ułudził go obietnicą małego powiatu, i byłby go może w nieograniczonej serca dobroci laską udarował. Ale gdy szumny i huczny powrót Zbigniewa, pełnego odkazywań i pogróżek obraził naród cały, żołnierstwo rozsiekało go na sztuki, zanim przed królem stanął i upokorzył się. Niemieccy pisarze powiadają, że Bolesław oczy mu kazał wyłupić, a potem w więzieniu zgnoił. Jest to może kłamstwo, albowiem żaden z najdawniejszych naszych dziejopisarzy za pewność tego nie podaje, a przecież zostaćby musiała o tem jakowa pewność.
Tak zakończył dni Zbigniew, Hermana syn.