Domowa zagroda : rysy dziejów polskich w opowiadaniu powieściowém dla młodzieży. cz. 1 (Miniszewski Józef Aleksander)
Strona 63
chwilowe, a król chciał na przyszłość od zamieszek i wojen domowych kraj ubezpieczyć, uwalnia Zbigniewa, i porównawszy obu synów prawa, kraje pomiędzy nich dzieli; sam jedynie zwierzchnictwo sobie nad nimi zostawując. Bolesław dostaje ziemie: Krakowską, Sandomierską i Szląsk, a Zbigniew Mazowsze z częścią Sieradzkiej ziemi. Reszta przy Hermanie ojcu została. Niedługo jednak Sieciech do łaski powrócił, i przeciwko synom ojca poburzać zaczął. A oni uprzykrzywszy sobie te nieustanne wojewody przeciwko sobie praktyki, zebrali wojska i podciągnąwszy pod Płock kędy Władysław najulubieniej przebywał, zagrozili ojcu. Nie przyszło do krwi rozlewu, ojciec się z synami pogodził, a Sieciech został oddalonym od dworu. Wszelako niedługo spokojność trwała, a Sieciech i do łask królewskich powrócił i przeciw synom na nowo go poburzył, utrzymując jakoby oni. w wspólnej zmowie będąc, na tron i życie jego nastawałi. Wtedy Obadwaj książęta uczynili silną na Sieciecha wyprawę, postanowiwszy orężem go przymusić do ucieczki z kraju, albo go też zabić. Ale król bronić postanawia Sieciecha. Ułatwia mu ucieczkę z oblężonego Płocka, a sam niby połączywszy się z synami gdy ci do Sieciechowa go ścigają i dokoła oblegają, on w nocy siada na łódkę i z biegiem wody puszcza się do zamku zostawując synów, aby połączyć się z ulubieńcem. Oburzył synów ten postępek królewski, ale i mocno zarazem poruszył. Odstąpili od oblężenia Sieciechowa, a poczęli zajmować zamki, i opanowywać ziemie z działów na siebie przypadłe. Bolesław wiele ich pobrał w Krakowskiem, Sieradzkiem, i Szląsku: a na Mazowszu i Kujawach Zbigniew. Ale uprzedził Władysław Zbigniewa, gdy ten na Płocka dobycie wyprawiał się. Wcześniej tam Herman przybył i tak dzielnie miasta bronił, że Zbigniew stracił nadzieję i już odstępować zamy-