Domowa zagroda : rysy dziejów polskich w opowiadaniu powieściowém dla młodzieży. cz. 1 (Miniszewski Józef Aleksander)
Strona 51
IX.
 
ŚWIĘTY STANISŁAW SZCZEPANOWSKI.

Kiedy Kazimierz goił rany wewnątrz państwa i naród do dawnej doprowadził siły, to Bolesław sił tych użył na powrócenie dawnej wielkości i granice stare odnowił. Ale zakosztowawszy rozkoszy w bogatym Kijowie, kędy poszedł był z wojskiem, wezwany na pomoc kłócącym się książętom, tak i zapominał o swojej Polsce puściwszy się na rozpustę. I wojownicy dzielni, co z nim bili Węgrów, Czechów, Prusaków i Pomorzan, razem z królem gnuśnieli w rozkoszach bogatego Kijowa. Pozostawiane w domu żony, straciły już nadzieję powrotu mężów swoich i pozaślubiały innych, albo nierządnie prowadziły żywot sprośny. Zdało się, że wszystkie cnoty razem zagasły, ani wstydu, ani sprawiedliwości nie było. Wtedy to Małgorzata, o której do dzisiaj przechowało się podanie, chcąc ocalić się od hańby, jaką jej zagrażało obcowanie w zepsutem towarzystwie, wyniosła się na wieżą i tam przetrwała cały